Whisky24

artykuły, ciekawostki

The photo and the text can be changed by modifying the about.php file.Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur. Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum.Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat.

Posted by piter82 on Listopad 10, 2011

Ciężki wybór

Nie posiadam poważnej dziewczyny, a tym bardziej kandydatki na przyszłą chciałaby mieć ze mną dzieci. Może to i ok., bo nie dość, iż wbrew 28 lat nie czuję się bynajmniej na przewijanie potomstwa przyszykowany, to miałbym wielki problem z wyselekcjonowaniem dla niego imienia. Z jednej strony pragnąłbym żeby mój potencjalny przyszły synek bądź córeczka miał klasyczne, krajowo brzmiące imię, jak Bronisław, Janusz lub też Ryszard, ale z kolei nie mam pojęcia czy te imiona, nieco już przeżyte w obecnych czasach, kompletnie już będą faux pas za następnych 10 lat. A przeca ani jeden dorosły nie chciałby być znielubiany przez swoje potomstwo, tylko dlatego, że nie chciało mu się zadać sobie trudu i poświęcić odrobinę czasu nad pochyleniem się nad najbardziej optymalnym imieniem. Co z tego, iż widzi mi się Kevin, gdy po pierwsze w polskim abecadle nie pojawia się litera ,v”, a poza tym głównie kojarzyć się będzie z urwisem z zagranicznej komedii zamieszczanej w polskiej telewizji kolejnej Gwiazdki. A gdy przytrafi się dziewczyna? Nie mam zielonego pojęcia czy na torcie urodzinowym z okazji jej wejścia w dorosłość w roku 2028 uśmiechałaby się, jeśli miała zamieszczone Monika, Ewa, Krystyna czy może Britney. Kochani, a czym wy się sugerowaliście nadając imię dla własnych pociech? Analizowaliście sens pojedynczych imion w książkach czy może szukaliście wielkich bohaterów o takim samym imieniu? Strasznie jestem ciekaw w jaki sposób postępują teraźniejsi młodzi rodzice.

Leave a Reply